Ogień w ajurwedzie, czyli siła transformacji + przepis na ajurwedyjski tonik trawienny

fire
[źródło zdjęcia]

Pojmowany metaforycznie ogień ma w ajurwedzie szczególne znaczenie ze względu na swoją moc transformacji.

Wszystko, co przyjmujemy na poziomie fizycznym, psychicznym czy duchowym, a więc jedzenie, przeżycia, słowa, wrażenia, musi zostać przetransformowane na jakiś rodzaj energii. Trawimy nie tylko pokarm, ale także myśli czy emocje.

W ajurwedzie wyróżnia się sześć rodzajów agni, czyli ognia. Pranagni (ogień prany) odpowiada za prawidłowe oddychanie. Dobrze działa, kiedy nic nie blokuje oddechu np. kiedy oddychamy czystym powietrzem. Jego prawidłowe funkcjonowanie jest bardzo ważne, ponieważ oddech służy kontroli zmysłów operacyjnych.
Manasikagni to ogień umysłu, który zapewnia równowagę między tym, co przyjmujemy do siebie a tym, co wyrażamy, naszą ekspresją. Z kolei bauddhikagni jest to ogień inteligencji, który pozwala nam na zgłębianie prawdy i odróżnienie jej od fałszu.
Kolejnym rodzajem ognia jest anandagni, czyli ogień miłości. Jeśli nie jest zaburzony, pozwala nam na doświadczanie w życiu miłości, współczucia, przywiązania i poświęcenia.
Chidagni to ogień świadomości, który ma pomóc w odróżnieniu tego, co trwałe i wieczne od tego, co nietrwałe i przemijające.

Ostatnim z rodzajów agni, któremu ajurweda poświęca najwięcej uwagi i przypisuje kluczowe dla zachowania zdrowia znaczenie, jest jatharagni – ogień trawienny.

Jest on niezwykle istotny z tego względu, że odpowiada za prawidłowe trawienie, które z kolei jest podstawą dobrego zdrowia. Jeżeli ogień działa prawidłowo, organizm jest w stanie przyswoić ze spożywanego pokarmu substancje odżywcze (ahara rasa), które budują i odzywają tkanki (dathus). W procesie trawienia powstają też odpady przemiany materii (mala), które w naturalny sposób są wydalane z ciała. Jeśli jednak ogień trawienny jest zbyt słaby, pokarm nie może być dobrze strawiony i z niestrawionych resztek pokarmów powstają toksyny (ama), będące przyczyną różnych chorób i dolegliwości. Może się również zdarzyć, że ogień będzie zbyt mocny, wtedy pokarm trawiony jest za szybko, zbyt gwałtownie i organizm nie jest w stanie przyswoić substancji odżywczych z pożywienia; spalamy więcej niż dostajemy. Dlatego tak ważne jest, żeby uregulować ogień trawienny: słaby – pobudzić, a zbyt mocny – ugasić. 

[źródło zdjęcia]

Ajurwedyjskie tips&tricks


TONIK POBUDZAJĄCY TRAWIENIE:

½ małego słoiczka wypełnić obranym, drobno posiekanym imbirem, drugą połowę dopełnić sokiem z cytryny i szczyptą soli. Spożywać ½ łyżki przed posiłkiem.

caret-down caret-up caret-left caret-right
ANIA Anajurweda

Autorką Anandartykułu jest Ania - z wykształcenia komparatystka i socjolożka, z zawodu – „pani od PR-u” w pewnej instytucji publicznej, z zamiłowania – adeptka jogi i ajurwedy. Nie dość, że rowerzystka, to jeszcze weganka ;)

Ania myśli o założeniu własnego bloga o ajurwedzie pod nazwą Anajurweda. Trzymamy kciuki Aniu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

two + 6 =

Show Buttons
Hide Buttons
OD SERCA - lubisz Sutrę Serca? postaw nam herbatę jaśminową :) wspieram
Hello. Add your message here.