Sałatka z Dynią Pieczoną [Przepisy Pełne Prany]

Jeśli poszukujesz formuły na zastosowanie kolorów i smaków jesieni zgodnie z założeniami jogi holistycznej, to właśnie ta sałatka z DYNIĄ pieczoną, która jednocześnie jest dość otwartą formułą, zaspokoi Twój niepokój twórczy w kuchni i potrzeby bycia joginem w każdej dziedzinie życia. Serio.

Podaję zatem holistyczny przepis-sposób.

Co poczeba?

ZIARNO (na zdjęciu kasza jaglana)

To baza tej sałatki. Taki nośnik innych składników, które dodajemy w mniejszej ilości. Jako bazy używam najczęściej na sypko ugotowanej i wystudzonej kaszy jaglanej, np. taka porcja 3 szklanek (już ugotowanej kaszy). Ale jeśli użyjesz białej gryki albo jęczmienia, też Ci wyjdzie. Wszystko wyjdzie.

PIECZONA DYNIA (zauważ ją na zdjęciu)

To jest sens tej sałatki. Bo nazwa to sałatka z pieczoną dynią. To serce tej potrawy, jej w pewnym sensie pierwszoplanowa rola zatopiona w morzu z ziarna.
Dynię piecz pokrojoną w nieduże kawałki (będzie szybciej), w 170 stopniach, bez żadnego tłuszczu. I nie obieraj,  jeśli to hokkaido, bo je się ze skórką, chyba, że jest nieorganicznego pochodzenia, to może lepiej obrać...

I trudno mi napisać, że można zastąpić dynię w sałatce z dynią, ale na upartego marchewka pięknie upieczona się nada. Tej dyni to tak z 200 g.

DRESSING (czyli po polsku POLEW)

Tak. Dobry dressing jest mocą, charakterem sałatki. Nawilża jak maseczka z bambusa czerstwą suchą cerę. Dodaje życia potrawie.

Zrób go na przykład tak:

  • 50-80 ml oliwy z oliwek - i Ty wiesz, że extra virgin na zimno tłoczona to najlepsza dostępna
  • 1 łyżka soku z cytryny (albo i więcej, bo na smak)
  • 2 łyżeczki octu jabłkowego
  • 1 łyżka listków świeżego tymianku lub połowę tego suszonego. Ale jeśli dodasz cząber albo oregano, sałatka nadal będzie wyśmienita (chociaż zdradzę Ci, że dynia i tymianek to wspaniałe małżeństwo)

I to powyższe posolone oczywiście i lekko dopieprzone stanowi fenomenalny polew, ale jak chcesz to dodaj odrobinę miodku i 1 łyżeczkę musztardy, wtedy otrzymasz jakby inną jakość = inny charakter. Tak, warto tę musztardkę dodać. Spróbuj też czasem z czosnkiem!

DODATKI (na obrazku widzisz pestki dyni, cebulę i rukolę)

Chodzi o to, że:

  •  coś w tej sałatce powinno jeszcze nam chrupnąć

... dlatego warto dodać pestki dyni (mogą być krótko i delikatnie podprażone) 

  •  coś w tej sałatce powinno podostrzyć smak

... dlatego jako dodatkowy składnik wkrój czerwoną cebulę, szalotkę, dymkę, szczypior, rzodkiew, rukolę albo coś w tym ostrzejszym guście.

OPCJONALNIE

możesz dodać ociupinkę słodyczy w postaci suszonej moreli (tylko w kolorze brąz, bez siarki, czyli bez siary w sumie, ok. 5-6 moreli w małe kawałeczki) - ja zazwyczaj nie dodaję.

MOŻESZ PODAĆ Z CHIPSAMI Z JARMUŻU - RAZEM PO PROSTU TO DOBRA SZAMA

Jarmuż oskub z gałązek, umyj i wymaziaj w mazi z rozpuszczonego oleju kokosowego - niedużo - i cząbru na ten przykład. Potem wrzuć do piekarnika na 160-170 stopni C i piecz na papierze albo na blasze tak z 10 minut max, powinny trochę jakby się kruszyć, chrupać w ustach. Aha, i sól, w chipsach należy zawrzeć sól.

Wszystko działa, pasuje, kubki smakowe nam pielęgnuje

caret-down caret-up caret-left caret-right

Autorką Anandartykułu oraz zdjęć do przepisu jest Agnieszka Majewska - tajna agentka, fotografka i kura prawie domowa, działająca pod hasłem Gotuje, nie Truje. Prowadzi warsztaty edukacyjno-kulinarne w duchu kuchni naturalnej. Gotuje prosto albo bardzo prosto. Zero chemii i przemysłu, a za to pełnia odżywczej energii. Zawsze z dobrą intencją i garścią przypraw. Agentkę Agę znajdziecie tu Gotuje Nie Truje i tu Majewska Fotografuje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Show Buttons
Hide Buttons
OD SERCA - lubisz Sutrę Serca? postaw nam herbatę jaśminową :) wspieram
Hello. Add your message here.